Polski biznes w Europie – co czeka gospodarkę w 2024 roku? - RELACJA

O stanie polskiej gospodarki, wydatkowaniu środków europejskich, a tym samym znaczeniu członkostwa w Unii Europejskiej oraz metodach walki z inflacją rozmawialiśmy z  przedsiębiorcami i zaproszonym ekspertem Witoldem Orłowskim –ekonomistą, profesorem nauk ekonomicznych.

Z okazji Europejskiego Tygodnia Przedsiębiorczości a także przyszłorocznej rocznicy 20 lat Polski w Unii Europejskiej na swoje co roczne wydarzenie „Polski biznes w Europie – co czeka gospodarkę…” zaprosiliśmy razem z Enterprise Europe Network przy Świętokrzyskim Centrum Inwestycji Transferu i Technologii Witolda  Orłowskiego – polskiego profesora nauk ekonomicznych, głównego doradcę ekonomicznego PwC Polska; byłego doradcę głównego negocjatora członkostwa Polski w Unii Europejskiej Jana Kułakowskiego. 

Profesor rozpoczął swoją prezentację, zaczynając od stwierdzenia, że jesteśmy wpięci w gospodarkę europejską. Wskazał wiele pozytywów związanych z członkostwem Polski w Unii Europejskiej. Choć zaznaczył, że statystycznie Polacy najczęściej wskazując walory tego członkostwa na pierwszym miejscu stawiają fundusze europejskie (około 60%), na drugim miejscu swobodę podróżowania - otwarte granice, wolny dostęp do edukacji i pracy (około 50%) następnie długo, długo nic. Dopiero jakieś 20% respondentów wskazuje na korzyści gospodarcze.

Profesor Witold Orłowski wskazał, że szczególnie po wejściu Polski do Unii Europejskiej nastąpił prawdziwy boom.

- Nigdy w naszej historii nie zbliżyliśmy się tak w poziomie życia do krajów rozwiniętych, jak ma to miejsce w tej chwili. Ktoś powie, że to zasługa funduszy europejskich. To nieprawda. Nie neguję przydatności autostrad, jednak 3/4 korzyści Polski z członkostwa w Unii ludzie nie zauważają. Wynikają one z tego, że jesteśmy na wspólnym rynku, że opłaca się inwestować w Polsce – mówił profesor.

Według obliczeń profesora pracownicy dostają około 30% więcej pensji dzięki temu, że właśnie od prawie 20 lat jesteśmy w Unii Europejskiej.

Spotkanie skoncentrowane było na zagadnieniach niezwykle ważnych dla prowadzenia biznesu takich jak stan gospodarki w Polsce i w Europie oraz jakie prognozy szykują się przed naszym krajem i Europą. W odpowiedzi na te potrzeby profesor Witold Orłowski odniósł się do sytuacji naszego kraju w obliczu nowej rzeczywistości powyborczej. Finanse publiczne, inflacja, inwestycje - to problemy, z którymi według prof. Witolda Orłowskiego będzie musiał zmierzyć się nowy rząd. Oczekiwania są duże, tym samym obietnice powinny zostać spełnione.

Ekonomista podkreślił duże znaczenie środków z KPO w kwestii inwestycji, unijne pieniądze powinny być wykorzystane dla przedsiębiorców jako zdecentralizowane programy prosto dla firm, mające na celu wsparcie digitalizacji przedsiębiorstw, automatyzacji, włączenia w czwartą rewolucje przemysłową, energetyczne inwestycje. Nadszedł czas na to, żeby myśleć o celowym kierowaniu środków, tam gdzie najbardziej jest potrzebne wsparcie, zachęta do wzrostu innowacyjności, digitalizacji polskich firm, poprawa poziomu technologicznego. Gospodarka lepiej się rozwija jeśli jest więcej inwestycji. Należy szukać kompromisu: relacja inwestycji do PKB. Ekonomista wskazał też na problem z inflacją. Ograniczony wzrost gospodarczy, ograniczone inwestycje to była ścieżka w stronę rosnącej inflacji. Nie grozi nam na szczęście katastrofa inflacyjna, ale inflacja będzie się utrzymywać na podniesionym poziomie. Im wyższa inflacja, tym większa tendencja do odkładania inwestycji na później. Co jest potrzebne? Profesor wskazał, że należy pokazać jasny plan w ciągu 3  kolejnych lat, jak z tego wyjść, średniookresowy plan stabilizacji finansów. Trzeba złożyć jasną deklaracje w stosunku do przedsiębiorców - jak będzie wyglądała polityka podatkowa. Jedna rzecz, która nas ratuje w odniesieniu do finansów, to jesteśmy stosunkowo nisko zadłużeni. Nie narzekajmy, dzięki temu że relacja długu do PKB jest niska -50 procent.

Według profesora Orłowskiego ogromna część problemów bierze się z małej wiedzy ekonomicznej. Ekonomiści robią mądre miny, budują skomplikowane modele matematyczne, a gospodarka stale zaskakuje, prognozy się nie sprawdzają, wybuchają kryzysy, ludzie nie rozumieją, co się dzieje. Aby zrozumieć pewne prawa, które rządzą ekonomią istotne jest edukowanie młodzieży już od szkoły podstawowej. Z myślą o młodych ludziach profesor Orłowski napisał książkę „Ekonomia dla ciekawych”, która jest częścią projektu edukacyjnego Porwani przez Ekonomię, skierowanego do szkół podstawowych i ponadpodstawowych, realizowanego przez Warszawski Instytut Bankowości we współpracy z Autorem i Partnerami.

Wydarzenie zorganizowane w ramach obchodów Europejskiego Tygodnia Przedsiębiorczości zorganizował EUROPE DIRECT Kielce, Enterprise Europe Network (przy Świętokrzyskim Centrum Innowacji i Transferu Technologii) oraz Świętokrzyski Związek Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

Relacja mediów z wydarzenia:

Echo Dnia: Profesor Witold Orłowski w Kielcach. "Inflacja zostanie z nami na dłużej" | Echo Dnia Świętokrzyskie